Przejdź do treści
Inspiracje

5 plaż z turkusową wodą w zasięgu auta z Polski - i wiem już, że latam za daleko po to, co mam pod nosem

Turkusowa woda jest bliżej, niż myślisz – często kilka godzin jazdy autem. Ale to, co mnie zatrzymuje na tych plażach, nie jest sam kolor morza.

1 min czytania
5 plaż z turkusową wodą w zasięgu auta z Polski - i wiem już, że latam za daleko po to, co mam pod nosem

Najbliższe turkusowe plaże można dojechać samochodem z Polski w jeden dzień, bez lotniska i odprawy. Chorwacja, Słowenia i włoskie wybrzeże Adriatyku mieszczą się w zasięgu jednego dłuższego przejazdu. To rewelacja dla tych, którzy nie znoszą kolejek na bramkach bezpieczeństwa.

Latami wmawiałem sobie, że turkus to Karaiby albo Malediwy. Potem pierwszy raz stanąłem nad Adriatykiem po drodze przez Słowenię i zdębiałem – woda była dokładnie tego koloru, co na drogich folderach.

Kolor to za mało

Przekonałem się jednak, że sama barwa wody szybko przestaje robić wrażenie. Po godzinie leżenia zaczynam się nudzić i szukam czegoś do zjedzenia.

I tu jest cały sekret bliskich plaż. Nie wsiadam w samolot, więc nie muszę się spinać na jeden tydzień. Zatrzymuję się w wioskach, gdzie na talerzu ląduje świeża ryba z grilla, oliwa i lokalne wino, którego nikt nie eksportuje.

Turkus mam za darmo z każdej strony. Ale to smak konoby czy nadmorskiej trattorii sprawia, że wracam.

Dlatego przestałem szukać najdalszej wody. Szukam najbliższego talerza, do którego mogę dojechać własnym autem – i zwykle jest bliżej, niż myślę.

Mapa serwisu Cała Europa i Polska w jednym miejscu.