Najbliższe turkusowe plaże można dojechać samochodem z Polski w jeden dzień, bez lotniska i odprawy.
Chorwacja, Słowenia i włoskie wybrzeże Adriatyku mieszczą się w zasięgu jednego dłuższego przejazdu.
To rewelacja dla tych, którzy nie znoszą kolejek na bramkach bezpieczeństwa.Latami wmawiałem sobie, że turkus to Karaiby albo Malediwy.
Po godzinie leżenia zaczynam się nudzić i szukam czegoś do zjedzenia.I tu jest cały sekret bliskich plaż.