Szlak i Smak

Setki kibiców w 40-stopniowym upale na Tour de France – i wiem, że jadą tam głównie dla jednego darmowego smaku

Redakcja Szlak i Smak

Uważam, że Tour de France to najbardziej niedoceniana impreza kulinarna Europy.

Nie pada tam ani jeden talerz na stole - a mimo to jem najlepiej w całym roku podróży.Przypomniał mi o tym reportaż z 4.

etapu tegorocznej edycji, z trasy z Carcassonne do Foix.

Setki ludzi czekają w 40-stopniowym upale, żeby przez trzy sekundy zobaczyć peleton pędzący 70 km/h.

Setki kibiców w 40-stopniowym upale na Tour de France – i wiem, że jadą tam głównie dla jednego darmowego smaku

Czytaj cały tekst