Krótko i konkretnie: Wizz Air od końca października zawiesza dwie całoroczne trasy do Włoch, a dwie wakacyjne do Chorwacji znikają miesiąc wcześniej niż zapowiadano.
Włochy to dla mnie kierunek dwudniowy: sobota-poniedziałek, plecak i jeden konkretny cel przy stole.Apulia jest tego wzorem.
Kiedy siatka połączeń się kurczy, wygrywa ten, kto wie, po co jedzie.Bo prawda jest taka, że linia lotnicza może skasować trasę w jeden dzień.
Talerz orecchiette w Bari czeka niezmiennie od pokoleń - i to jemu ufam bardziej niż rozkładowi lotów.