Jedź dla pieczonego prosiaka, bo to on jest tu prawdziwym dziedzictwem.Zabytki są tłem, danie jest głównym bohateremWiem, jak to brzmi.
Miasto ma rzymski akwedukt, który stoi od dwóch tysięcy lat bez kropli zaprawy, gotycką katedrę i Alkazar, o którym mówi się, że zainspirował zamek Disneya.
A ja piszę o prosiaku.Ale właśnie na tym polega moja teza.
Do Segowii jeżdżą tłumy, robią zdjęcie akweduktu pod to samo światło co wszyscy, i wracają.