Lawenda, cykady, słońce na okiennicach koloru ochry - tak sprzedaje się Prowansję.
Pułapka pocztówki.I tu zaczyna się prawdziwa Prowansja - ta, której nie znajdziesz w katalogach biur podróży.
Artyści ściągają tu nie po widoki, lecz po prozaiczny powód: jest taniej.
Punktem zwrotnym był rok 2013, kiedy Marsylia została Europejską Stolicą Kultury.